Od 1 stycznia 2025 r. weszły w życie zaostrzone normy emisji CO₂ w ramach pakietu Clean Air For Europe (CAFE). Nowy średni limit dla samochodów osobowych wyniesie 93,6 g CO₂/km, a dla lekkich dostawczaków 153,6 g/km – liczony według bardziej rygorystycznej procedury WLTP.
Dla producentów oznacza to jedno: każde przekroczenie limitu będzie kosztowało 95 euro za gram, pomnożone przez liczbę sprzedanych samochodów. A dla klientów? Wyższe ceny – bo firmy już zapowiedziały, że będą przerzucać kary na nabywców.

Odbierz darmową ofertę na felgi do swojego auta w 3 sekundy!
Uzupełnij dane pojazdu, a w kilka sekund otrzymasz dopasowaną ofertę na felgi, które idealnie pasują do Twojego auta.
Odbieram!Dlaczego to takie ważne?
Nowe regulacje to efekt wieloletniego zaostrzania polityki klimatycznej UE. Wcześniejsze limity były znacznie łagodniejsze – a obecnie większość producentów z trudem mieści się w obowiązujących progach.
Przykład: Toyota Corolla Sedan Hybrid z emisją 104 g/km przekracza nowy limit o ponad 10 g. To oznacza ok. 1000 zł kary dla producenta – i niemal pewną podwyżkę ceny auta.
Którzy producenci są zagrożeni?
Na regulacjach najwięcej stracą marki, które nie postawiły na elektryfikację. Toyota, mimo silnej pozycji w hybrydach, wciąż ma ograniczoną gamę aut typu PHEV i BEV. W efekcie przewidywane podwyżki sięgają nawet 22 tys. zł dla niektórych modeli.
Z kolei Kia, z pięcioma modelami PHEV i czterema BEV, już dziś osiąga niższe średnie emisje – i jest dobrze przygotowana na CAFE 2025.
Czy ceny aut wzrosną? Tak – i to znacząco
Wstępne wyliczenia pokazują, że średnia kara dla koncernu może sięgać setek milionów euro rocznie. Dla kierowców oznacza to wzrost cen, zniknięcie tanich modeli z rynku i ograniczoną dostępność klasycznych aut spalinowych.
Zakaz aut spalinowych od 2035 roku
Wszystko to jest tylko etapem w drodze do pełnego zakazu sprzedaży samochodów emitujących CO₂ od 2035 roku. CAFE 2025 to więc nie koniec, a początek – kolejne normy (np. planowany limit 50 g/km w 2030 r.) będą jeszcze trudniejsze do spełnienia.
Co robić jako konsument?
Jeśli planujesz zakup auta z silnikiem benzynowym lub diesla – nie czekaj z decyzją. Już w 2025 roku ceny wzrosną, a część modeli może całkowicie zniknąć z oferty. CAFE 2025 to nie chwilowa zmiana – to sygnał, że nadchodzi epoka elektromobilności.
Najczęstsze pytania
Kliknij pytanie, aby rozwinąć odpowiedź


